Wtorek, 22.10.2019

Wyłączony prąd, zaległości w płatnościach czyli zadyma na bazarze.

  • 02.10.2019, 09:50 (aktualizacja 04.10.2019, 15:25)
  • Waldemar Uberna
1107b_bazar_afera.mp4
loadingŁaduję odtwarzacz...
Wczesnym rankiem pierwszego października otrzymaliśmy informację, że na bazarze przy ulicy Sportowej administracja bazaru - Stowarzyszenie Handlowców Targowisk Miejskich "Odra" wyłączyła dopływ energii elektrycznej do kilkunastu obiektów.

Na miejscu dowiedzieliśmy się że powodem wyłączenia dopływu energii elektrycznej jest fakt, że kilku kupców nie należących do zawiązanego w 2007 roku Stowarzyszenia "Odra" zalega z opłatami administracyjnymi i ten sposób administracja próbuje wyegzekwować zaległość. 

Tymczasem grupa kupców, którym wyłączono energię elektryczną uważa inaczej, opierając się na fakcie braku stosownych umów.

Prezes Stowarzyszenia "Odra" Paweł Sławiak wyjaśnił nam stanowisko administracji w sprawie narosłych zaległości. 

Dowiedzieliśmy się także, że w opłacie administracyjnej zawarte są koszty utrzymania całego obiektu, czyli przeglądy i naprawy sieci kanalizacyjnej i elektrycznej, przeglądy instalacji przeciwpożarowej, księgowość, pensja kierownika bazaru, koszt gazety reklamowej wydawanej na terenie Niemiec i inne.

Rozmawialiśmy także z kupcami którzy nie zalegają z płatnościami. 

Podsumowując uzyskane przez nas wypowiedzi osób zainteresowanych oraz dostępne materiały, wynika że zaistniały problem leży w braku umów - gmina - stowarzyszenie - kupcy. 

O wypowiedź na temat przyszłości administrowania bazarem poprosiliśmy burmistrza Słubic Mariusza Olejniczaka. 

Z uwagą będziemy śledzić rozwój wypadków na bazarze i na bieżąco informować naszych widzów.

 

Waldemar Uberna
Podziel się:
Oceń:

Komentarze (2)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

oBSERWATOR PATOLOGI BOLSZEWICKIEJ
oBSERWATOR PATOLOGI BOLSZEWICKIEJ 05.10.2019, 16:17
TaK TO JEST JAK BOLSZEWIK DZIELI NA SWOICH TO CZEGO NIE POWINIEN BO CHCE SIEDZIEĆ I ŻREĆ ZA CUDZE - TO TAK SAMO JAK ZARZADCA NIERUCHOMOŚCI WYSYŁA FAKTURĘ ZA WODE I ŚMIECI - A CO TO WODOCIĄGI NIE POTRAFIĄ WYSTAWIĄĆ FAKTUR? TYLKO DZIELI NA SWOJE MORDY ABONAMENTY ? CO TO MA ZNACZYĆ "refakturowanie " DOLICZANIE SWOJEGO KORYTA DO LUDZI PRACY?
"Janosik"
"Janosik" 05.10.2019, 00:31
Pan Sławiak zapomina, że stowarzyszenie nie posiadało swoich pieniędzy, tylko pieniądze z wpłat kupców. Stowarzyszenie jako inwestor zastępczy, dysponując pieniędzmi kupców, nie rozliczyło się z właścicielami z kosztów odbudowy bazaru po pożarze. Mówiono, że po opłaceniu wykonawców, na koncie stowarzyszenia było coś koło 800 tys zł. Ponadto część pawilonów została sprzedana w drodze przetargu, za co mogło stowarzyszenie uzyskać ok. 500 tys zł. Prawdopodobnie m.in. z tych pieniędzy został wybudowany parking. Dlatego nasuwa się pytanie, co się dzieje z przychodami z parkingu (ciągle nie wiemy jakie one są?) i jak są rozliczane w stosunku do właścicieli pawilonów. Opłaty za korzystanie z parkingu, w pierwszej kolejności powinny być przeznaczone na pokrywanie kosztów utrzymania bazaru, a nadwyżka ponad koszty, powinna być trafić do właścicieli pawilonów. Jeżeli koszty będą większe niż przychody, różnicę powinni dopłacić właściciele pawilonów.
A pan Sławiak powinien wiedzieć, że za publiczne oczernianie osób grozi odpowiedzialność karna.

Pozostałe